*******        *****      **     **      *****        *****     **      **
 **     **    **     **    ***    **    **     **    **     **   **      **
 **     **    **     **    ****   **    **     **    **           **    **
 **     **    **     **    **  *  **    **     **      *****       **  **
 **     **    **     **    **   ****    **     **           **      ****
 **     **    **     **    **    ***    **     **    **     **       **
 *******        *****      **     **      *****        *****         **

DZIENNIK LIBERALNY       nr 6283                Czwartek, 15 listopada 2018
                                                             ISSN 0867-6860
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
 Redakcja: Lena Białkowska (naczelna), Michał Pawlak.
 Listy: Lena Białkowska, Bajońska 3, 03-963 Warszawa
 E-mail: <Redakcja@donosy.info>
 Copyright (c) 2018 by Michał Pawlak
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=

Mamy nową aferę

Biznesmen Leszek Czarnecki (właściciel m.in. dwóch niewielkich
banków) zgłosił w prokuraturze, że szef Komisji Nadzoru
Finansowego, Marek Chrzanowski, złożył mu propozycję korupcyjną.
Na dowód przedstawił nagranie rozmowy w cztery oczy. Chrzanowski
zaproponował, że KNF da spokój bankom Czarneckiego jeżeli ten
zatrudni wskazanego prawnika, dając mu bardzo dużą pensję (ponoć
40 mln w ciągu 3 lat, ale tego nie ma na taśmie, bo było na kartce
napisane).

Chrzanowski, który w momencie ujawnienia sprawy przez prasę był
za granicą, złożył jeszcze tego samego dnia dymisję, która została
przez premiera przyjęta (ciekawostka: patrząc na czas ogłoszenia
dymisji wydaje się, że musiał ją składać lecąc samolotem). Do KNF
wkroczyło CBA.

O co naprawdę chodzi

to oczywiście trudno się rozeznać. Garść rozmaitych faktów
ze sprawą (być może) związanych:

Rozmowa miała miejsce w marcu, nie wiadomo dlaczego Czarnecki
zdecydował się sprawę ujawnić dopiero teraz.

Oba jego banki miały problemy, realizują plany naprawcze. Od
jakiegoś czasu mówiło się, że rząd ma ochotę je przejąć, za
symboliczną złotówkę najlepiej, i połączyć z państwowymi.

Jeden z tych banków jest związany z aferą Getbacku, sprzedawał
obligacje tej firmy. I tuż po ujawnieniu afery został przez KNF
wpisany na listę ostrzeżeń (w związku z działalnością maklerską,
nie bankową).

Grzegorz Kowalczyk, radca prawny o którego zatrudnienie zabiegał
Chrzanowski, twierdzi, że o niczym nie wiedział.

Kowalczyk jest obecnie w radzie nadzorczej innego małego banku,
którego właścicielem jest Zygmunt Solorz. Został zatrudniony
z rekomendacji Chrzanowskiego. Bank pono traktuje go jako
przedstawiciela KNF w radzie.

W końcu ubiegłego tygodnia (po zgłoszeniu do prokuratury, ale
przed ujawnieniem sprawy przez media) Sejm przegłosował nową
ustawę o KNF. Między innymi daje ona komisji prawo zarządzenia
przejęcia banku przez inny, jeżeli jest "niebezpieczeństwo
obniżenia funduszy własnych". Czyli uznaniowego odebrania go
właścicielom w drodze decyzji administracyjnej.

Szef KNF najwyraźniej miał w swoim gabinecie urządzenia do
zakłócania podsłuchów, na taśmie słychać jak mówi, że je włącza.
Czarnecki twierdzi, że miał dwa dyktafony i kamerę, ale tylko
jeden dyktafon cokolwiek zarejestrował. Drugi nagrał tylko szum,
a kamera przestała działać po wejściu do gabinetu.

Po spotkaniu w cztery oczy Chrzanowski z Czarneckim pojechali
porozmawiać z prezesem NBP. I wielu się zastanawia co było tematem
tej drugiej rozmowy i czy też została nagrana.

Opozycja

domaga się nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu i powołania komisji
śledczej.

Trybunał Konstytucyjny

zakwestionował ustawę znoszącą górny limit składek na ZUS.
Ale wyłącznie z przyczyn formalnych (brak kworum w Senacie
przy głosowaniu ustawy), więc właściwie rząd mógłby ją jeszcze
raz przeprowadzić.

Ustawę do TK skierował prezydent, po zgodnych protestach
pracodawców i związkowców.

Sejm

znaczną większością głosów odrzucił projekt ustawy znoszącej
obowiązek szczepienia dzieci.

Policja wyzdrowiała

tuż przed świętem minister spraw wewnętrznych dogadał się
z protestującymi policjantami. Wygląda, że obiecał im niemal
wszystko, czego żądali.

Co jeszcze wynikło z protestu

policjanci rozpoczęli swój protest jeszcze wczesnym latem. Na
początek przestali wystawiać mandaty, tylko pouczali delikwenta.
No i podobno okazało się, że liczba wykroczeń spadła o kilkanaście
procent. Nie wiem, czy dlatego, że te kilkanaście procent to były
wykroczenia naciągane, żeby wykonać plan mandatów, czy może jak
nie wypisywali to im się nie chciało wszystkich zgłaszać. Ale
policjanci uważają, że to ludzie się dzięki pouczeniom lepsi
stali. I wobec tego obiecali, że mandaty będą wypisywać rzadziej
niż kiedyś, tylko przy poważnych wykroczeniach.

GUS podał

wstępny odczyt wzrostu gospodarczego w III kwartale. Zaskakująco
wysoki, 5.1% rok do roku. Bardziej szczegółowe dane poznamy za
dwa tygodnie.

NBP z kolei podał, że we wrześniu eksport wzrósł zaledwie o 0.3%
(też rok do roku).

Brakuje węgla

Idziemy w tym roku na kolejny rekord importu. Zapotrzebowanie
energetyki nie zmienia się, więc wygląda na to, że i w tym roku
spadnie krajowe wydobycie. A rząd chce budować kolejne elektrownie
węglowe na krajowy surowiec.

Sport

Agnieszka Radwańska ogłosiła zakończenie kariery.

Piłkarze przegrali 0:1 w towarzyskim meczu z Czechami.

Errata

Włoscy uczestnicy marszu 11 listopada byli z partii Forza Nuova
(nie Forza Italia, jak błędnie podaliśmy).



+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+
Wszystkie prawa zastrzezone.
Regularna redystrybucja bez zgody redakcji zabroniona.
Dopuszczamy obrot pojedynczymi numerami archiwalnymi.
Prenumerata: na zyczenie. Dystrybucja: automatyczna lista
dystrybucyjna e-mail.
WWW: https://donosy.info zawiera numer biezacy,a w przyszlosci
numery archiwalne oraz instrukcje zapisywania sie na liste
i wypisywania sie z listy abonentow.
+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+ koniec numeru 6283 -+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+